Tytuł: Macierzyństwo bez lukru, cz. 3
Autor: antologia
Wydawnictwo Rw2010
Rodzaj pliku: epub,pdf,mobi
Rok wydania: 2013
Ilość stron: 115
Stan: plik elektroniczny, do pobrania po opłaceniu
Język: polski
ISBN: 9788379490646
Ta część książki wpłynęła na mnie zupełnie inaczej.
Przy pierwszej jako matka czułam się chociaż trochę usprawiedliwiona tym że czasem faktycznie jest ciężko że nikt mnie nie rozumie, nie wysypiam się, ciągle jest coś do zrobienia, nigdy nikomu nie pasuje i najważniejsze idealne matki nie istnieją.
Nie ma czegoś takiego jak idealna matka! Natomiast kolejne część zupełnie zmieniły sposób postrzegania rodzicielstwa. Ja wiem że w tym wszystkim często zapominamy o tatusiach ale naprawdę ciężko czasami odpuścić tatusiowi który pracuje 8 godzin czy 12. Czasami chodzi tylko o to żeby się dogadać.
A czasami tatusiowie zapominają że jesteśmy ludźmi nie robotami.
Przeżyłam dwa porody rodzinne i nie wyobrażam sobie porodu bez mojego męża był największym wsparciem i najważniejszą pomocą w tym czasie. Dzięki książce i przypomniało mi się jakim wsparciem potrafi być, kiedy musi.
Przy pierwszej jako matka czułam się chociaż trochę usprawiedliwiona tym że czasem faktycznie jest ciężko że nikt mnie nie rozumie, nie wysypiam się, ciągle jest coś do zrobienia, nigdy nikomu nie pasuje i najważniejsze idealne matki nie istnieją.
Nie ma czegoś takiego jak idealna matka! Natomiast kolejne część zupełnie zmieniły sposób postrzegania rodzicielstwa. Ja wiem że w tym wszystkim często zapominamy o tatusiach ale naprawdę ciężko czasami odpuścić tatusiowi który pracuje 8 godzin czy 12. Czasami chodzi tylko o to żeby się dogadać.
A czasami tatusiowie zapominają że jesteśmy ludźmi nie robotami.
Przeżyłam dwa porody rodzinne i nie wyobrażam sobie porodu bez mojego męża był największym wsparciem i najważniejszą pomocą w tym czasie. Dzięki książce i przypomniało mi się jakim wsparciem potrafi być, kiedy musi.
Także zastanawiam się czy po prostu czasami nie odpuścić jemu, nie odpuścić sobie, nie odpuścić dzieciom. Bo czy pogoń za idealnym macierzyństwem, dziećmi wychowanym według najnowszych metod. Jeszcze w tym wszystkim zapominamy o tym żeby korzystać z czasu wspólnego i kochać się. Więzili nawiązuje się na początku i na zawsze.
Mam awersję do czytania wszystkich poradników o tym co źle robimy i dlaczego tak mało czasu poświęcamy i tak źle z niego korzystamy.
Nie chce mi się czytać o wiecznych porażkach.
To nie jest książka o porażkach. To książka o sukcesach o tym jak życie potrafi być przytłaczające i jak każdy odnajduje swój sposób żeby dać sobie z tym radę.
Najważniejsze żeby był z rodzinną. A jeśli co jest na siłę to czasami warto odpuścić.
Książkę z całego serca polecam, jeszcze bardziej niż poprzednią część
Mam awersję do czytania wszystkich poradników o tym co źle robimy i dlaczego tak mało czasu poświęcamy i tak źle z niego korzystamy.
Nie chce mi się czytać o wiecznych porażkach.
To nie jest książka o porażkach. To książka o sukcesach o tym jak życie potrafi być przytłaczające i jak każdy odnajduje swój sposób żeby dać sobie z tym radę.
Najważniejsze żeby był z rodzinną. A jeśli co jest na siłę to czasami warto odpuścić.
Książkę z całego serca polecam, jeszcze bardziej niż poprzednią część
.
Xoxo
TheC.
TheC.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz