Blair Holden
Bad Boy’s Girl 1 i 2
Seria: Bad Boy’s Girl
Data wydania: luty 2018
ISBN: 978-83-7686-651-2
Liczba stron: 512
Bad Boy’s Girl 1 i 2
Seria: Bad Boy’s Girl
Data wydania: luty 2018
ISBN: 978-83-7686-651-2
Liczba stron: 512
Kategoria: dla młodzieży, obyczajowa
Czuje się jakbym wpadła do mózgu nastolatki czytając ta książkę. Wiem że to kolejna opowieść z wattpada, ale czytałam lepiej "przeniesione" opowiadanie na książkę.
Pamiętam jak byłam nastolatka, świat wyglądał trochę inaczej, bardziej chaotycznie, głośniej ,ostrzej. Taki jest świat tej książki.
styl to straszny kocioł. Niby ładnie gładko się czyta a potem wyskakuje dziwne (typowo potoczne) słownictwo, które rozprasza odciąga od historii, trochę jak pamiętnik, który zawiera myśli, które nic nie wnoszą, a rozpraszają. Im dalej tym gorzej. Mam wrażenie, że coraz bardziej jest przekraczana granicą. Nie lubię czytać książki, która razi po oczach.
Pamiętam jak byłam nastolatka, świat wyglądał trochę inaczej, bardziej chaotycznie, głośniej ,ostrzej. Taki jest świat tej książki.
styl to straszny kocioł. Niby ładnie gładko się czyta a potem wyskakuje dziwne (typowo potoczne) słownictwo, które rozprasza odciąga od historii, trochę jak pamiętnik, który zawiera myśli, które nic nie wnoszą, a rozpraszają. Im dalej tym gorzej. Mam wrażenie, że coraz bardziej jest przekraczana granicą. Nie lubię czytać książki, która razi po oczach.
No historia jest. Jest nastolatka zwykle jest bardzo popularna albo mało. Ta mało więc ma wierne i niezawodne przyjaciółki. Jest i chłopak, po tytule wiemy że typowy bad boy. tylko zły chłopczyk okazuje się aniołem stróżem, idealnym, popularnym i tak dalej. Bla bla wszystko się ciągnie. Ostatni rok zmiany w życiu , studia. Zaciera się granica między tomem 1 i 2 dlatego recenzja obejmuje oba. Tak naprawdę 1 tom powinien się kończyć gdzieś w połowie 2 a wtedy na pewno 2 byłby z 3 i książki miałyby po 700 stron bełkotu.
Prześladowanie w szkołach jest problemem. Dlatego się o tym mówi i pisze. Tylko albo bohater się zabija i obwinia cały świat (tak nieszczęśliwe "13powodow"), albo pojawia się dobra wróżka i oblewa to lukrem. Mniej lub bardziej, nie każda wróżka jest cukiernikiem.
Jak zobaczyłam liczbę stron pomyślałam: zajmie mi to sporo czasu, ale tak nie jest. Te opisy i przemyślenia rodem z pamiętnika nastolatki dodają objętości książce. Długie tytuły rozdziałów również. Nie zauważyłam jak czas leci przy czytaniu ale historia też nie jest na tyle wybitną żeby się nie móc oderwać. Równie dobrze można co parę kartek czytać efekt będzie ten sam a może i lepszy bo ominie nas parę strasznych zdań.
Liczę że nie otworze 3 tomu, bo znów zmarnuje parę nocy, ale ciągle mam nadzieje, że może jednak coś w tej książce jest. Tylko nie mogę się przez to przebić.
Liczę że nie otworze 3 tomu, bo znów zmarnuje parę nocy, ale ciągle mam nadzieje, że może jednak coś w tej książce jest. Tylko nie mogę się przez to przebić.
1p/6p
Xoxo C.











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz